Pan Naturalny

Komiksy amerykańskie

 - Pan Naturalny
scenarzysta: Robert Crumb
rysownik: Robert Crumb
wydawnictwo: Kultura Gniewu
oprawa: miękka
ilość stron: 248
wymiary: 205 x 120 mm
rok wydania: 2009
isbn: 978-83-60915-38-7
nasza cena: 71,90 zł
cena sugerowana: 79,90 zł
oszczędzasz 8,00 (10%)

Opis:

Pan Naturalny: długobrody starzec odziany w obszerną szatę i wielkie buciory przyszedł na świat w Chicago w 1966 roku. „Pewnego dnia – wspomina Robert Crumb, który przeżywał wówczas okres gorączkowej aktywności twórczej, wywołanej, jak sam utrzymuje, zażyciem kilka miesięcy wcześniej zanieczyszczonego LSD – siedziałem w domu Marty'ego Pahlsa, a radio grało jakiś czarny instrumentalny kawałek w stylu Tamla Motown. Na zakończenie spiker powiedział: »To był Pan Naturalny!«” – i tak właśnie artysta nazwał narysowaną przed chwilą postać leciwego hipisowskiego guru. Publiczność ujrzała po raz pierwszy sławetnego kontrkulturowego bohatera piątego maja 1967 roku w magazynie „Yarrowstalks”, później zaś gościł on przeważnie w redagowanym przez Crumba pisemku „Zap” oraz w zbiorkach komiksów poświęconych własnej osobie.


Na pierwszy rzut oka Pan Naturalny przypomina Boga ze Starego Testamentu albo z rycin Jeana Effela. Jednak tak naprawdę stanowi unikalne połączenie cech wzniosłych z najzupełniej przyziemnymi: ten mędrzec posiadający kosmiczną świadomość i ponadnaturalne moce jest jednocześnie cynicznym wydrwigroszem, oszustem żerującym na naiwności swoich wielbicieli i lubieżnikiem, łasym na wdzięki dziewcząt o szerokich biodrach i wydatnych pośladkach (te upodobania podziela również sam autor komiksu). Oprócz folgowania seksualnym zachciankom lubi też niemiłosiernie drwić ze swoich durnych i pokręconych psychicznie wyznawców. Wzorowany na licznych hinduskich świętych mężach występujących w USA w drugiej połowie lat 60. XX wieku, Pan Naturalny uosabia amerykańską kontrkulturę z jej wszystkimi blaskami i cieniami.


W 1976 roku Crumb, najwyraźniej znudzony już swoim bohaterem, na zakończenie długiego cyklu drukowanego w nowojorskim „Village Voice”, umieścił starca w szpitalu dla obłąkanych. Po jedenastu latach Pan Naturalny opuścił jednak dom wariatów i dalej wiedzie żywot świętego zbereźnika wśród spragnionych duchowego oświecenia wyznawców i obficie obdarowanych przez naturę młodych dam.


Polskim czytelnikom warto przypomnieć, że w naszym kraju Crumb zadebiutował (w „Szpilkach” w 1975 roku) historyjką „Pan Naturalny: 719 medytacja”. W niniejszym tomie zebrano niemal wszystkie ogłoszone drukiem opowieści o obscenicznym mędrcu. Tak obszernej antologii nie opublikowano do tej pory nawet w ojczyźnie autora!

O autorze:

Cała przyjemność po naszej stronie! Bardzo lubimy rysować świńskie historyjki! oto dewiza Roberta Crumba, legendy alternatywnej sceny komiksowej USA. Urodził się on w 1943 roku w Filadelfii i, jak podają z powagą jego biografowie, rysować zaczął już w wieku dwóch lat. Pasją tworzenia obrazkowych opowieści zaraził go starszy brat Charles; jako piętnastolatek Robert wspólnie z nim wydawał fanzin Foo, który sami próbowali sprzedawać.

W 1964 roku Crumb nawiązał współpracę z prześmiewczym magazynem Harveya Kurtzmana Help!, a trzy lata później zaczął publikować swoje prace w prasie niezależnej. Wtedy również narysował i sprzedawał na ulicy pierwsze zeszyty komiksowego magazynu Zap, który to wprawdzie bardzo rzadko, ukazuje się do dziś!

Długowłosa publiczność San Francisco polubiła obrazoburcze, narysowane charakterystyczną, antyestetyczną kreską historyjki Crumba. Często autobiograficzne, wypełnione obscenami, przedstawiały Amerykę brudną i zdegenerowaną. Artysta rozdzielał razy równo: wyśmiewał głupotę, fałsz i zakłamanie mieszczańskiego świata dorosłych, nie szczędził jednakże tego samego i kontestującej młodzieży. Ruch hipisowski był mu zresztą obcy, chociaż przez kilka lat Crumb zażywał „środki rozszerzające świadomość.

Po upadku kontrkultury wulgarny, wręcz pornograficzny, i szczery aż do bólu Crumb pozostał autorem kontestującym rzeczywistość i w latach 70. i 80. regularnie publikował w wydawnictwach niezależnych. Dopiero gdy w 1990 roku wraz z żoną (Aline Kominsky, także rysowniczka komiksów) zamieszkał na południu Francji, znacznie ograniczył działalność. Od czasu do czasu jednak ukazują się jego nowe prace graficzne, a także... płyty: grywa bowiem na bandżo i występuje w zespole Les Primitifs du Futur wraz z zaprzyjaźnionymi francuskimi muzykami

Wykonanie: Maciej Kałuszka | Projekt graficzny: Krzysztof Jakiel